Rosnące ceny wody i ścieków sprawiają, że coraz więcej osób zastanawia się nad własnym ujęciem. Studnia głębinowa wydaje się idealnym rozwiązaniem: czysta, niezależna woda prosto z ziemi. Ale czy rzeczywiście pozwala znacząco obniżyć rachunki? Sprawdźmy, jak wygląda to w praktyce.
Woda ze studni a opłaty za ścieki
Pierwsze zaskoczenie dla wielu inwestorów: nawet mając własną studnię, nie zawsze unikniesz opłat za ścieki. Jeśli jesteś podłączony do kanalizacji, gmina może naliczać opłatę na podstawie ilości pobranej wody – niezależnie od jej źródła. W takim przypadku pojawia się kwestia pomiaru.
Rozwiązaniem jest montaż licznika na wodę ze studni, który pozwala dokładnie określić, ile wody trafia do kanalizacji. Tylko wtedy można uczciwie rozliczać się z gminą. Warto też znać lokalne przepisy, bo różnią się one między gminami.
Własna studnia a ścieki – jak to działa w praktyce?
Jeżeli posiadasz szambo lub przydomową oczyszczalnię, temat opłat za ścieki wygląda inaczej. W takim przypadku gmina nie ma podstaw do naliczania opłat, ponieważ ścieki są zagospodarowywane na miejscu. To rozwiązanie szczególnie opłacalne na terenach wiejskich, gdzie dostęp do kanalizacji jest ograniczony.
Warto jednak pamiętać, że regularne czyszczenie studni i jej kontrola techniczna to obowiązek każdego właściciela. Więcej o tym przeczytasz tutaj: czyszczenie studni.
Ile kosztuje woda ze studni głębinowej?
To pytanie, które pada najczęściej. Woda ze studni jest de facto bezpłatna, ale jej pozyskanie i utrzymanie systemu generuje koszty. W skład inwestycji wchodzą:
- wiercenie studni (zależne od głębokości i warunków gruntowych) – o procesie przeczytasz tu: jak wiercimy studnie głębinowe,
- pompa głębinowa i instalacja,
- ewentualna filtracja i dezynfekcja,
- okresowa konserwacja.
W przeliczeniu na rok, koszt wody ze studni głębinowej może wynosić jedynie kilkadziesiąt groszy za metr sześcienny – czyli nawet 10 razy mniej niż w przypadku sieci wodociągowej.
Opłata za wodę z własnego ujęcia – co musisz wiedzieć
W przypadku domów jednorodzinnych, które korzystają z wody tylko na własne potrzeby, nie ma obowiązku wnoszenia opłat za pobór wody ze studni głębinowej. Inaczej jest, jeśli wykorzystujesz wodę do celów komercyjnych – np. podlewania dużych upraw czy prowadzenia działalności gospodarczej. Wtedy potrzebne jest pozwolenie wodnoprawne, a wraz z nim pojawia się opłata za pobór wody ze studni głębinowej.
Woda ze studni – opłaty, które warto uwzględnić
Choć sama woda jest darmowa, nie oznacza to, że studnia jest całkowicie bezkosztowa. Do najczęstszych wydatków należą:
- energia elektryczna do zasilania pompy,
- serwis i ewentualna regeneracja studni głębinowej,
- badania jakości wody,
- wymiana filtrów.
Mimo to, w skali roku oszczędności mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych, zwłaszcza przy dużym zużyciu wody (np. podlewanie ogrodu, napełnianie basenu, gospodarstwo domowe 4+ osób).
Czy warto mieć własną studnię?
Zdecydowanie tak – pod warunkiem, że inwestycja jest dobrze zaplanowana i wykonana przez specjalistów. Dobrze zaprojektowana studnia to inwestycja na lata, a przy właściwej eksploatacji i konserwacji może działać bezawaryjnie przez dekady.
Jeśli Twoja studnia zaczyna tracić wydajność, nie musisz od razu wiercić nowej. Sprawdź możliwości pogłębiania studni lub jej regeneracji – często to tańsze i szybsze rozwiązanie.
Podsumowanie
Własna studnia głębinowa to nie tylko źródło czystej i zdrowej wody, ale przede wszystkim sposób na długofalowe oszczędności. Choć wymaga początkowego nakładu finansowego i regularnej konserwacji, inwestycja szybko się zwraca – szczególnie w domach o dużym zapotrzebowaniu na wodę. Co więcej, zyskujesz niezależność od sieci wodociągowej i pełną kontrolę nad jakością wody, którą pijesz. Dla wielu właścicieli nieruchomości to krok w stronę samowystarczalności i ekologicznego stylu życia.







